Follow my blog with Bloglovin

Miłe wiadomości pośród niemiłych okoliczności

- Czyli ogłoszenie wyników rozdawajki


Kochani, dziękuję za udział w pierwszym rozdaniu! Wyboru dokonał random w dniu wczorajszym.
Niestety musiałam potrzymać Was w niepewności nie ze względu na zamiłowanie do dręczenia, a z powodu choróbska które mnie dopadło. Należę do osób które prawie nie chorują, a z antybiotykami mam styczność rzadziej niż raz na cztery lata! Szpital odwiedziłam dwa razy - raz przy własnych narodzinach i raz rodząc Maję. Również przebieg moich "chorowań" określiła bym jako łagodny. Jednak w niedzielę termometr wskazał 39,2 , a przez następne dni niewiele mniej (pomimo kuracji paracetamolowej).

W końcu odwiedziłam lekarza, który stwierdził anginę! No i masz babo placek, do córci zbliżać mogłam się tylko na karmienie. Na szczęście mój mąż jak zawsze stanął na wysokości zadania i pięknie przejął moje obowiązki, a Maja miała tydzień pod znakiem zabaw z tatą. Dziś już czuję się nieco lepiej, antybiotyk działa, gorączka spadła i powoli dochodzę do siebie.

Wracając do wyników Candy, potwierdziła się reguła, że kto pierwszy ten lepszy. I tym sposobem słoiczki wędrują do

Czyli Anny Śliwy!  Serdeczne gratulacje dla zwyciężczyni!

Bardzo miłe jest takie obdarowywanie, chyba zacznę to robić częściej :)

6 komentarzy:

  1. Kochana, zajrzałam tu parę godzin temu i pomyślałam...uj chyba się rozchorowałaś, dlatego cisza.... i pomyślałam też: może wieczorem...no i zgadza się.
    Zdrowiej szybciutko! Dużo kiwi jedz. :)
    Dziękuję za zabawę, choć miałam wielką chętkę na te smakołyki to gratuluję szczęściarze.
    Uściski cieplutkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! No cóż mogę zrobić, jedynie obiecać jakąś kolejną rozdawajkę ;) Albo podać przepisy i zachęcić do własnego "rękodzieła".

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jak już wspomniałam, przypadło mi do gustu to obdarowywanie, więc bądź czujna ;)

      Usuń
  3. O jaka miła niespodzianka :-) dziękuję! Mam nadzieję, że już zdecydowanie lepiej się czujesz. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A proszę bardzo! Tak już doszłam do siebie, dziękuje za pamięć :*

      Usuń