Drodzy! W niedosycie intelektualno - emocjonalnego kontaktu z podobnymi "Wariatami", co to rzucają miasto dla wsi, a szpilki dla kaloszy, postanowiłam przeszukać sieć w ich poszukiwaniu. Niestety wujek Google okazał się w tym temacie ignorantem i nie wiele mi pomógł. Stąd mój dzisiejszy apel. Mieszkasz na wsi i kochasz ten stan? Widzisz magię w suszeniu prania na sznurkach, wietrzeniu pościeli i pracy w ogrodzie? Wolisz kompot rabarbarowy od bąbelkowych specyfików? Szwendasz się wiejskimi bezdrożami, a może pozwalasz dziecku grzebać w ziemi i bawić się polnymi kamykami?Jeżeli tak - poszukuję właśnie Ciebie - ujawnij się! Zostaw pod postem namiary na swój wirtualny świat (blog, strona, konto na fb, cokolwiek). Z chęcią wpadnę do Ciebie przy porannej kawie lub wieczornej herbacie :)
