Follow my blog with Bloglovin
- Czyli ogłoszenie wyników rozdawajki


Kochani, dziękuję za udział w pierwszym rozdaniu! Wyboru dokonał random w dniu wczorajszym.
Niestety musiałam potrzymać Was w niepewności nie ze względu na zamiłowanie do dręczenia, a z powodu choróbska które mnie dopadło. Należę do osób które prawie nie chorują, a z antybiotykami mam styczność rzadziej niż raz na cztery lata! Szpital odwiedziłam dwa razy - raz przy własnych narodzinach i raz rodząc Maję. Również przebieg moich "chorowań" określiła bym jako łagodny. Jednak w niedzielę termometr wskazał 39,2 , a przez następne dni niewiele mniej (pomimo kuracji paracetamolowej).

W końcu odwiedziłam lekarza, który stwierdził anginę! No i masz babo placek, do córci zbliżać mogłam się tylko na karmienie. Na szczęście mój mąż jak zawsze stanął na wysokości zadania i pięknie przejął moje obowiązki, a Maja miała tydzień pod znakiem zabaw z tatą. Dziś już czuję się nieco lepiej, antybiotyk działa, gorączka spadła i powoli dochodzę do siebie.

Wracając do wyników Candy, potwierdziła się reguła, że kto pierwszy ten lepszy. I tym sposobem słoiczki wędrują do

Czyli Anny Śliwy!  Serdeczne gratulacje dla zwyciężczyni!

Bardzo miłe jest takie obdarowywanie, chyba zacznę to robić częściej :)