
Jeżeli tak - poszukuję właśnie Ciebie - ujawnij się! Zostaw pod postem namiary na swój wirtualny świat (blog, strona, konto na fb, cokolwiek). Z chęcią wpadnę do Ciebie przy porannej kawie lub wieczornej herbacie :)
Pani Na Włościach - czyli młoda żona i matka, która porzuciła stolicę Dolnego Śląska dla małej wioski zagubionej wśród pól i lasów. Zawodowo psycholożka i redaktorka, z pasji "Matka Wariatka" i Countryliferka.
Sześć lat temu rozpoczełam realizację marzenia o życiu na wsi. Siłami całej rodziny przywróciliśmy do życia stary, poniemiecki dom moich dziadków, zaadoptowaliśmy otoczenie, założyliśmy ogród i warzywnik. Dwa lata temu marzenia stały się rzeczywistością. Dziś wraz z mężem i córeczką wiodę życie Cauntryliferki, pijąc mleko prosto od krowy, jedząc wiejskie jajka, brodząc w kaloszach po ogrodzie i wychowując Maję.
Enter your email address below to subscribe to our newsletter.
Ja nie mieszkam niestety jeszcze na wsi, ale reszta się zgadza ;)) to zdecydowanie moje klimaty, na blogu bardzo często poruszam tematy wiejskie i pokazuje różne wsie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://arcadiakobiet.blogspot.com
Hi Hi, my to się już znamy :-) Ale zajrzę pod ten post za jakiś czas i może tez spotkam tu jakąś bratnią duszę :-)
OdpowiedzUsuńBuziaki!!!
Blog mam co prawda w innej tematyce ale pisany na wsi :)
OdpowiedzUsuńNo, u mnie już bywasz ;)
OdpowiedzUsuńpozdrówy :)
No przeca mnie kumasz;) Buziole;)
OdpowiedzUsuńZamiana 10 lat temu i ani chwili wątpliwości, że może to był zły pomysł.
OdpowiedzUsuńWszystko się zgadza, oprócz szpilek i ogrodu :)
OdpowiedzUsuńMnie już znalazłaś ale jakby co to jeszczę zostawię ślad :-D
OdpowiedzUsuńCałe życie w mieście a od 5 lat szczęśliwie na wsi z domem, ogrodem ciszą i spokojem :-)
Zajrzyj do mnie na bloga - po prawej stronie są linki:-)) I jeszcze na fb jest kilka grup, ale te pewnie znasz:-))
OdpowiedzUsuńwww.podlipami.blogspot.com
Asia
to ja też zapraszam z tą poranną kawusią
OdpowiedzUsuńwww.chabry-i-rumianki.blogspot.com
pozdrawiam
wszystko się zgadza, ale mało mnie w wirtualnym świecie, ponieważ wolę szwendać się bezdrożami albo po prostu leniuchować na świeżym powietrzu :) ale cieszę się, że dużo jest takich kobiet i dobrze się z tym czują!
OdpowiedzUsuńZnamy się nie od dziś, nie od jutra ;) Zbieram się żeby napisać posta kolejnego ale doba za krótka, rąk za mało. Ale już niedługo. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńmy właśnie ruszamy z pełnym życiem wsiowym, bo do tej pory było pół na pół ;)
OdpowiedzUsuńReszta cala się zgadza też ;)
Kochana wprawdzie jeszcze się nie przeprowadziliśmy (ciągle wykańczamy, o zgrozo kiedy minie ten stan :P ) ale zapraszam kochana. Nie mam tak wielkiej działki jak Ty i domu, a moja wieś to taka mała kitka ale z pizzerią zapewne ;) Pozdrawiam słoneczko :)
OdpowiedzUsuńWitaj, miło mi:) Zaraz wpadnę do Ciebie. Fajna taka wieś z pizzerią :)
UsuńPranie pachnące wiatrem, spokojny dom i czas z rodziną to kocham, wieś jest w planach na razie małe miasteczko urocze i z lasem Komorów.... mój blog jest nowy ale ściśle związany z naturą pięknem i dekoracjami. Zapraszam serdecznie przy porannej kawie. Kasia z www.przystankasi.blogspot.com
OdpowiedzUsuń